Wizyta strażaków

Skrzaty

Wizyta strażaków

Bije dzwon na alarm,
już spieszą strażacy,
czasem w nocy, ze snu,
czasem w dzień – do pracy.
Spieszą na ratunek:
tam płonie zagroda!
Gra trąbka – a czerwień
lśni na samochodach.
Pierwsi są na miejscu,
choćby szmat był drogi
pryska woda z węża,
syczy żar i ogień.
Gaśnie groźny pożar,
dym ku niebu gnie się.
Dzielna straż pożarna
ludziom pomoc niesie.

Scroll to Top